20 maja 2011

Przed sezonem sanatoryjnym, który trwa cały rok...

Ludwik Jerzy Kern        SEZON
Jeden nad morze,
Drugi w góry, Do Ciechocinka
Poniektóry, 
Inny znów inny
Woli z "badów",
Jakąś Kudowę 
Czy Świeradow, Jakiś Iwonicz,
Jakąś Rabkę,
Gdzie mu co rano
dadzą papkę,
Gdzie wykurują
Go jak trzeba,
Żeby mógł zdrowy
Iść do nieba...
Jadą więc ciała
Ludzkie, jadą,
Wioząc organy
Ku tym "badom"
Schorzałe serca
Smutne nerki,
Kichy tęskniące 
Do wyżerki,
Wątroby prełne
Alkoholu,
Stawy, co przy sia-
Daniu bolą,
Pęcherze, które
nie chcą nazbyt,
I stolce bez roz-
Kładu jazdy...
W "badach" czekają 
Już doktorzy, 
Więc do doktorów
Biegnie kto żyw. Doktor opuka,
Doktor zbada,
Pytań kilkoro
Doktor zada,
Kończyną ta
lub tą porusza
I zmienia człeka
W kuracjusza.
Potem wystawia
Mu diagnozę,
co znaczy, że już
Nic nie może...
Codziennie wanna,
co dzien manna,
Z daleka raz na
Tydzień panna.
Spacer po lasku,
Wdech, przysiady.
(Chciałbyś coś więcej?
Nie da rady!)
wreszcie sadełko, wreszcie tusza,
Człek się o wiele
Raźniej rusza,
Śmieje się, tańczy,
Gwiżdże sobie,
Czyli że jest już
Po chorobie...
Przeto wracają
Z wód organy,
A każdy śliczny
I cacany.
Serduszka równo:
Tiku, tiku,
Pęcherze z werwą:
Siku, siku,
Wątroby chwacko, 
Bez zarzutu,
Kichy, że można
Deser z drutu.
Przez rok jest cała
Polska zdrowa, Aż przyjdzie sezon
I od nowa...
Jeden nad morze,
Drugi w góry,
Do Ciechocinka
Poniektóry -
Inny wybierze
Inny z "badów"
Jakaś Kudowę
Czy Świeradów,
Jakiś Iwonicz,
Jakąś Rabkę,
Gdzie mu co rano
Dadzą papkę,
Gdzie wykurują
Go jak trzeba,
Żeby mógł zdrowy
Iść do nieba. 
Wiersz przepisałam z tomiku wierszy Ludwika Jerzego Kerna pt. Kolekcja - wydanego w 1966r.      Majka47

3 komentarze:

  1. Witaj parę miejsc mnie dotyczy -ale nie wykurują mnie i nie dadzą papki trza sobie kupić zarobiły na to łapki!!!!
    Warto zwiedzać.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie, całe życie się leczymy, żeby jak najzdrowszym umrzeć?;-)

    aniollewy

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie opisał to L.J. Kern. Inspirował Go widocznie pobyt w takowym sanatorium. Serdecznie pozdrawiam.. jagdan.. :))

    OdpowiedzUsuń