20 lipca 2011

Ogrody, ogrody...

Latem częściej niż zwykle przebywamy w zieleni, na łonie natury. Nie zawsze możemy wyjechać, ale zawsze możemy wyjść po prostu do parku, lub...do coraz częściej pojawiających się w naszym krajobrazie i otoczeniu ogrodów prowadzonych przez architektów krajobrazu i udostępnianych do zwiedzania i do spacerów. 
W czasie wycieczek po ziemi świętokrzyskiej zwiedziłam ogród w Młodzawach - "Ogród na rozstajach".
Położony na obszarze 1 hektara o różnicy wysokości 18m. prezentuje masę pięknej zieleni, ciekawe okazy ogrodnicze drzew, krzewów i bylin. Są tam i oczka wodne i kaskady i zagajniki, skarpy wzorcowo zagospodarowane, a także mini zoo. 
A dzisiaj spacerowałam po  ogrodzie szkółkarskim państwa Kapias w Goczałkowicach. 
Zdjęcia robiłam przed nadchodzącą burzą i ścianą deszczu, która nas nie ominęła w drodze do domu, więc niektóre są  trochę tajemnicze, jakby oczekiwały na kaprysy aury. 
Jest to wspaniale urządzony ogród, w którym można prowadzić zajęcia dydaktyczne z historii ogrodów, gdyż każdy fragment tego ogrodu to inny styl, inna roślinność, inne ścieżki. Jest tam ogród zachodzącego słońca - gdzie dominują barwy czerwieni i purpury, jest ogród - zima - gdzie dominuje biel, jest ogród angielski z odpowiednim usadzeniem drzew i krzewów oraz murków i  ławeczek, jest fragment japoński, jest ogród wiejski z płotkiem, chatką i kapliczką, jest też dekoracja antyczna. 
Ponadto są miejsca, gdzie mogą się bezpiecznie zabawić małe dzieci,
a dla starszych dzieci jest wspaniały labirynt z iglaków. 
Jednym słowem - warto w czasie wakacji odwiedzić pobliskie ogrody, spędzić trochę chwil w otoczeniu przyrody, a po powrocie do domu - jeśli oczywiście mamy ogródek czy chociażby większą skrzynkę na kwiaty - dać się zainspirować ciekawym pomysłom?Lato jeszcze trwa - może więc warto? Majka47

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz