2 sierpnia 2013

Rozśpiewane i roztańczone Beskidy.

Środek lata, półmetek wakacji. I Beskidy  - roztańczone i rozśpiewane. Około 100 zespołów z kraju i zagranicy przedstawia swój góralski folklor, swoje stroje, a dla miast, w których odbywa się ten jedyny w swoim rodzaju Tydzień Kultury Beskidzkiej to swoista promocja. Występy odbywały się w Wiśle, Szczyrku, Żywcu, Makowie Podhalańskim i Oświęcimiu, ale i w mniejszych miastach i wioskach było wiele imprez towarzyszących. To swoista promocja tych miast, tej barwnej ludowości, kolorów, dźwięków, tańców i śpiewów, rymów i melodii. 
Zainteresowanie ogromne, goście przyjeżdżali nawet z odległych miast na koncerty - łącząc to z urlopem czy wczasami. 
Przy wjeździe do Żywca gości witały drewniane symbole malowanych klepoków (ptaszków z klaszczącymi skrzydełkami) i czerwonych koników z kolaskami, malowanych w regionalne wzory, tradycyjne na Żywiecczyźnie.
W Bielsku - Białej codziennie odbywały się koncerty zespołów góralskich w Sferze. Zainteresowanie również ogromne. Widzowie tak układali sobie zajęcia, aby móc po drodze z pracy do domu zatrzymać się w galerii i obejrzeć występy. 
Słowem ani obrazem nie odtworzę panującej tam atmosfery - tam trzeba było po prostu być. 
Następny wpis po dalszych wojażach, po 15 sierpnia. Majka47

1 komentarz: