23 marca 2014

Jest takie muzeum...

Jest w Bielsku nietypowe muzeum. Mieści się w zaułku wysokich starych kamienic nieopodal Placu Chrobrego.
Jest to Muzeum Literatury Wł. St. Reymonta. Na parterze i pięterku można podziwiać prace pana Tadeusza. 
Pan Tadeusz Modrzejewski ukochał twórczość Reymonta. Ręcznie, pięknym drukowanym pismem przepisuje utwory, również je barwnie ilustrując. Przepisał ok. 115 książek. W muzeum są pięknie wyeksponowane, niektóre sam prezentuje. 
Znajduje się w pracowni unikatowy witraż Reymonta, wykonany przez pana Tadeusza, który rozświetla się światłem dziennym w pierwszy dzień wiosny, a gaśnie 23 września w pierwszy dzień jesieni. 
Symbolem Muzeum są kolorowe motyle - jedne namalowane przez pana Tadeusza, inne, te prawdziwe zimują pod stropem na pięterku i z wiosną wylatują przez otwarte okna. 
Pan Tadeusz w swoim kąciku, przy świecach, stalówką i tuszem przepisuje twórczość Reymonta walcząc z brakiem prądu i ogrzewania. Żegna nas z uśmiechem, w którym zawarta jest Jego pasja, ciepło i serdeczność.
Na zakończenie podaję link do wirtualnego zwiedzenia Muzeum z czasów, gdy w pracowni był jeszcze prąd... 
 


http://www.panoramy-wirtualne.pl/panorama/muzeum-literatury-w-bielsku-bialej-spacer-wirtualny/42/5

Majka47

2 komentarze:

  1. Ciekawe muzeum, ciekawy człowiek.
    Bywałem kiedyś, kiedyś w Bielsku, jeżdżąc w góry na obozy kondycyjne, aby regenerować siły po intensywnym lataniu.
    Stare dzieje...

    Pozdrowienia:))

    OdpowiedzUsuń