28 marca 2013

Jan Kasprowicz
"W rezurekcyjną Sobotę".

Wyszedł ci sobie Pan Jezus

We Wielkanocną Sobotę,

Kłaniało mu się po drodze

Schodzące słońce złote.(…)



Idzie na rezurekcję,

Rozgląda się dookoła,

A gdzie li wzrok jego padnie,

Śmieje się trawa wesoła. (…)



Nagle przystaje Pan Jezus

I omal ze śmiechu nie pęka:

„Po co - powiada - przy drodze

Ta głaźna Boża Męka?”(…)



Po co te godła śmierci?

Odpowiedź wam się kłania

Jasna: gdzie nie ma śmierci,

Nie może być zmartwychwstania.



Dał się przekonać Pan Jezus

Zwykłemu dziadowinie,

Dlatego od lat już tak dawnych

Przy drogach na krzyżach ginie.(…) 



Literatura, muzyka, plastyka przepięknie kreśli klimat Świąt Wielkanocnych. Tym fragmentem wiersza malowanym słowem chcę zachęcić do czytania wierszy wielkanocnych. O Golgocie Jasnogórskiej Dudy Gracza i Ernesta Bryla wspominałam już w ubiegłym roku, dziś widzę polną ścieżkę, a na drzewie wyrzeźbioną Pietę, Chrystusa ukrzyżowanego lub frasobliwego...
   
 
Zdjęcia są wspomnieniem z moich wędrówek po górskich okolicach. Wesołych Świąt! Majka47

4 komentarze:

  1. Dużo tych kapliczek jest na polskich drogach...

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawie napisałaś. Propagujesz tradycję i bardzo dobrze!
    Ale dziś w drugi dzień Wielkanocy tradycyjnie nie jest!
    Warszawa cała śniegiem zasypana:)
    Wesołego Alleluja po mimo śniegu!
    Dla Ciebie i rodziny
    Vojtek

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak Majko. To sie przyjęło z Zachodu. I dobrze. Bo Pani Domu nie musi sprzątac po gościach ! :)
    I nie każdemu trzeba pkazywać swój dom.
    Specjalnie spotkania integracyjne mnie nie kręcą, ale raz mogłem być.
    Pozdrawiam w środę.

    Usuń

    OdpowiedzUsuń
  4. Kapliczki mi się podobają bardzo. Są elementem naszego krajobrazu.
    Tam gdzie na wsi wędkuje jest ich sporo i piękna kapoliczka stoi koło naszego domu.
    Vojtek

    OdpowiedzUsuń